Na początek: co to jest?
Oba te rozwiązania służą do przewożenia bagażu na tylnej części motocykla: na lub za siedzeniem pasażera i po jego bokach. Mają za zadanie bezpiecznie i wygodnie przewiezienie większego bagażu potrzebne w trakcie wycieczki. (nie omawiamy tu toreb na bak i gmole)
Kufry motocyklowe to sztywne "pudełka" Mogą być z plastiku i w mniej lub bardziej opływowym kształcie lub metalowe (najczęściej aluminiowe) skrzynki.
Sakwy motocyklowe to miękkie torby z elastycznego tworzywa sztucznego lub skóry. Najczęściej są nieco usztywniane.
Zastosowanie, zalety i wady kufrów i sakw motocyklowych

Kufry plastikowe dobrze sprawdzają się na wycieczkach "asfaltowych".
+ opływowy kształt
+ lekkie
+ tanie
+ mają zamknięcie na klucz
+ zazwyczaj można je łatwo zdjąć i zabrać do hotelu jak walizkę
- wymagają zainstalowania stelaża na motocyklu (wyjątkiem jest użycie kufra centralnego na niektórych modelach motocykli turystycznych i skuterów, które fabrycznie są wyposażone w "półkę" za siedzeniem pasażera)
- mogą się połamać przy mocniejszym uderzeniu, przez co nie nadają się do zabaw w terenie

Kufry metalowe najczęściej są wybierane na długie wycieczki z etapami poza asfaltem, ale nie w ciężki teren.
+ skrzynka ma większą pojemność niż opływowy kufer plastikowy i nieco łatwiej się zapakować
+ najczęściej są aluminiowe - nie rdzewieją
+ wytrzymają silniejsze uderzenia niż plastikowe
+ można na nich usiąść (zależnie od Twojej wagi ;)) albo użyć jako stolika na śniadanie
+ łatwo domontować do nich dodatkowe torby lub kanistry na wodę lub paliwo
+ wyglądają turystycznie ;)
- wymagają zainstalowania stelaża na motocyklu
- są cięższe od plastikowych
- w wypadku silniejszego uderzenia aluminium ciężko się naprawia
- przy większych prędkościach stawiają spory opór (zmniejszają prędkość i zwiększają spalanie)
- są droższe od plastikowych

Sakwy skórzane to praktycznie jedyna forma bagażu akceptowana na klasykach ;)
+ skóra to solidny materiał
- jeśli o nią dbasz :P
+ zazwyczaj ładnie wyglądają
+ niektóre można zamknąć na klucz
- często wymagają choć szczątkowego stelaża na motocyklu - by nie dotknęły koła lub zawieszenia
- są dość łatwym łupem złodziei

Sakwy tekstylne to chyba najprostsza forma bagażu, stosowana na niedługich wycieczkach maszynami sportowo-turystycznymi. Jeśli kształt "ogona" na to pozwoli, to wystarczy je przerzucić przez siedzenie pasażera (ew. pod kanapą) i zamocować przednie paski do ramy. Trzeba jednak się upewnić, czy nie mają szansy wejść między ogon, a koło! W takim wypadku konieczne już będzie użycie choć najprostszego stelaża.
+ tanie
+ lekkie
+ zazwyczaj łatwe w montażu
+ często są usztywniane, co pomaga w pakowaniu
- rzadko same w sobie są wodoodporne - zazwyczaj w deszczu trzeba na nie założyć torby przeciwdeszczowe, z którymi radzi sobie napór powietrza...
- są łatwym łupem dla złodziei
Warto tu wspomnieć o półsztywnych sakwach z ministelażem tj. SW-Motech Blaze. Są dużo ładniejsze niż większość tanich sakw, ale przede wszystkim od wewnętrznej strony podpierane są sprytnym mocowaniem, które łatwo zdejmuje się z motocykla, gdy go nie potrzebujemy i nie chcemy by psuło piękną linię maszyny :)


Torby i sakwy z tworzywa sztucznego, używane są zazwyczaj na wyprawach w terenie, gdzie wywrotki są dość częste. Im ciekawsza wyprawa, tym solidniejszych toreb potrzebujemy.
+ lżejsze od kufrów (waga jest bardzo istotna w terenie)
+ w razie wywrotki torba się zgniecie, ale nie zniszczy
+ zazwyczaj wodoodporne
+ niektóre są usztywniane, co ułatwia pakowanie
+ niektóre są modułowe - posiadają mocowania pozwalające dopinać kolejne elementy bagażu
- nie zabezpieczają zawartości przed uderzeniami
- wyglądem nie pasują do sportów i klasyków ;)

Na koniec warto jeszcze dodać, że
bardzo ważne jest solidne mocowanie i sprawdzenie bagażu przed wyprawą. Najpierw załóż i obejrzyj "na sucho" czy wszystko jest ok. Przetocz motocykl kilka metrów i sprawdź jeszcze raz. Przejedź się "dookoła komina" i sprawdź kolejny raz. Potem zrób to samo z bagażem załadowanym do pełna, tak by miał swoją pełną wagę i wymiary i znowu zrób parę km.
Chodzi przede wszystkim o to, czy żaden element bagażu nie "wejdzie" w elementy motocykla: koło, zawieszenie, hamulce, napęd. W drodze, z normalną prędkością mogłoby się to bardzo źle skończyć.
Na przystankach dobrze jest też sprawdzić czy coś się nie poluzowało - to co było super pod domem może się nieco zluzować np. od wibracji czy prędkości.
Dość łatwym do zauważenia zagrożeniem jest przegrzanie bagażu od wydechów - wrażliwe są na to zwłaszcza sakwy (mogą się oprzeć o wydech) i plastikowe kufry. Sprawdź to zwłaszcza, jeśli masz akcesoryjne rury - producenci stelaży opierają się na kształtach seryjnych wydechów. Można sobie tu czasem pomóc dodatkowymi nakładami na wydechy.
Jeśli masz pytania lub uwagi i pomysły do tego tekstu, to daj nam znać :)
Do zobaczenia!